top of page

Zapłać sobie jako pierwszej! To kluczowe w inwestowaniu w ETF-y

Jeśli na prawdę chcesz osiągnąć swój cel inwestycyjny, to stosuj tę metodę!

Chcesz oszczędzać, ale na koniec miesiąca Twoje konto jest puste?

Myślisz, że zarabiasz za mało i dlatego Ci się nie udaje?

Niestety zwiększenie przychodów nie zmieni nic w Twojej sytuacji.

Popełnaisz mały ale zasadniczy błąd. Czekasz do końca miesiąca i dopiero pieniądze, które Ci pozostaną, oszczędzasz, lub nie, gdyż zwykle na koncie nic nie pozostaje.

Musisz zmienić kolejność! Nie czekasz do końca miesiąca. Zaraz po tym jak wypłata wpłynie na konto, dokonuj przelewu, ustalonej przez siebie kwoty na konto oszczędnościowe. Wypłać sobie, a potem dysponuj pieniędzmi, które Ci zostaną.

To ile ktoś oszczędza, nie zależy od kwoty jaką zarabia. Nazwet osoby, ktre zarabiają bardzo duże pieniądze, często nie mają żadnych oszczędności. Oni mają po prostu więcej wydatków.

Zapłać sobie jako pierwszej. Autorem tego motta jest George’a S. Clasona który w 1926 roku w książce„ Najbogatszy człowiek w Babilonie ”, jako pierwszy opisał ten sposób oszczędzania. W międzczasie stało się ono mottem weilu finansistów i osób przywatnych.

Myślisz, że to nie może funkcjonować, że na koniec miesiąca zabraknie Ci środków na jedzenie, jeśli to zrobisz? Nic bardziej mylnego. Dzięki temu, że pieniądze znikną z konta będziesz dysponowała i planowała swoje wydatki w oparciu o kwotę jaką masz na koncie.

Ile miesięcznie sobie płacić?

W książce Najbogatrzy człowiek Babilonu Clason sugeruje by było to 10%. Jeśli uważasz, że to zbyt dużo zacznj od 5%. ważne byś zaczęłą, robiła to regularnie i automatycznie. Zobaczysz, że to nie jest trudne.

Ja zaczęłam od 10%. Po roku zwiększyłam oszczędzaną kwotę do 30%.

Co zrobić by starczyło na oszczędzanie i normalne życie?

Jeśli myślisz, że wiąże się to ze stresem i sknerostwem, to uwierz mi, że jesteś w błędzie. Powiem Ci jak ja to zrobiłam.

Przeanalizowałam mój budżet domowy. Przez kilk prowadziłam książkę przychodów i rozchodów. To naprawdę otwiera oczy. Jeśli nigdy tego nie robiłaś zrób to koniecznie. Nawet jeśli myślisz, że wiesz jakie masz wydatki.

Od tego czasu pytam się czy czegoś naprawdę potrzebuję? Nie myślę w kategorii nie kupuję czegoś bo oszczędzam lub mnie na coś nie stać. Nie kupuję bo nie chcę! To ogromna różnica.

Nie marnuję pieniędzy na głupie zachcianki, kontroluję stan lodówki i zamrażalnika, nie marnuję jedzenia. Zwracam uwagę na jakość produktów. Jeśli mogę kupić coś uwżywane to to robię. Nie obawiam się porzyczać coś od innych, zwłąszcza, gdy potrzebuję to jednorazowo. Zamiast wyrzucać lub oddawać za darmo rzeczy po moim dziecku, sprzedaję je. Sprawdziłam moje rachunki za telefon i prąd. Znalazłam lepsze oferty. To są rzeczy, które ja zrobiłam by mniej wydawać. Ty może znasz inne sposoby. Bądź kreatywna!

Jak wcielić tą metodę w życie?

Jeśli Twoja wypłata wpływa na konto zawsze określonego dnia, to na 2 dni później ustalasz zlecenie stałe na Twoje konto oszczędnościowe lub inwestycjne, jeśli na oszczędnościowym masz już uzpieraną poduszkę finansową. Gdy dzieje się to automatycznie nie masz czasu na zastanawianie się i podważanie tej decyzji. Nie będziesz sama siebie sabotowała. Wydawanie pozostałej kwoty jest znacznie przyjemniejsz, gdy wiedz, że zadbałaś o Swoją przyszłość.

Na fanpage prowadziłam na ten temat ciekawą rozmowę z Martą Kobińską. Zapraszam

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


bottom of page